Najlepszy przyjaciel człowieka

Stwierdzenie, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka jest stare jak świat. Obowiązuje już od czasów, gdy pierwsze udomowione zwierzęta pojawiły się w domach ludzi. Czy jest to jednak naprawdę przyjaźń? W stanie dzikim psy żyły w stadach, które zawsze miały przewodnika – czyli najsilniejszą jednostkę. Przewodnik zarządzał zachowaniami całego stada. Gdy pies został udomowiony, rolę takiej najsilniejszej jednostki przejął człowiek. Pies, zgodnie z instynktem, zaczął być mu posłuszny i oddany. Był zawsze gotów do obrony przewodnika, nie pozwalając na to, aby stała mu się krzywda. Zapewne to właśnie takie zachowania sprawiły, że pies zaczął być nazywany najlepszym przyjacielem człowieka. Niewątpliwie psy są stworzeniami, które potrafią być niesłychanie wdzięczne i wierne w zamian za niewielki wysiłek – pełną miskę i miejsce do spania. Gdy mieszkają w domu, traktują go jako rewir swojego stada (bo nasza rodzina jest dla psa stadem). Dlatego gotowe są bronić go przed obcymi nawet z narażeniem życia. Zawsze cieszą się, gdy ich pan wraca do domu, ponieważ dzięki niemu czują się pewnie – bo znów ktoś im przewodzi. Nawet jeśli pies jest chory, zawsze ucieszy się na widok swego opiekuna.