Wycie psa brzmi podobnie z bliska, jak z dużej odległości. Nawet gdy szczeka, mu potrafimy go zagłuszyć. Pies ma bardzo wrażliwy słuch. Słyszy w odmiennych niż człowiek częstotliwościach i dźwięki, które my uważamy za normalne, mogą stanowić próg bólu naszego podopiecznego. Jak często można zauważyć, pies unika pomieszczeń, w których jest zbyt duże nagromadzenie hałasu. Zwierzę stara się chronić swój słuch, co w środowisku miejskim jest dosyć trudne. Dlatego też posiadacze psów powinni unikać dźwięków, o wysokiej skali głośności, oraz znaleźć pomieszczenie, w którym pies mógłby przeczekać ewentualny hałas. Zbyt wielkie nagromadzenie hałasu, lub częste narażenie na wysokie częstotliwości, może spowodować utratę słuchu u zwierzęcia, co może doprowadzić do dezorientacji i zaburzeń równowagi. Zwierzęta szczególnie narażone na hałas, można chronić, zakładając im specjalne zatyczki tłumiące dźwięki. Obniży to natężenie dźwięku oddziałującego bezpośrednio na bębenek, a co za tym idzie uchroni psa przed utratą słuchu. Zwierzęta głuche z czasem przystosowują się do otoczenia, jednak w przypadku zwierząt pracujących w służbie publicznej, nie są one już zdatne do służby. Ponadto wymaga to wiele pracy ze strony zarówno zwierzęcia, jak i jego właściciela.