Ludzie chorzy na autyzm, dzieci chore an zespół Downa oraz ludzie cierpiący na inne choroby umysłowe najlepiej czują się wśród zwierząt. Dlaczego ludzie, którzy często tracą kontakt z rzeczywistością tak pragną towarzystwa czworonogów? Pies potrafi być cierpliwy, nie wymaga od człowieka dużych zdolności, a przede wszystkim potrafi współodczuwać emocje. Spokój zwierzęcia, jego cierpliwość i skupienie oddziałują terapeutycznie na chorych, pomagając im podejść do problemów z innej perspektywy. Zdarzają się przypadki, kiedy pies pozwala dojść chorej osobie do takiego stanu, w którym ta funkcjonuje całkowicie normalnie. Psy pomagają chorym również jako przewodnicy osób niepełnosprawnych. Pies przewodnik jest wychowywany przez pierwsze dwa lata swojego życia w rodzinie, która pomaga mu przystosować się do normalnego życia wśród ludzi, następnie jest szkolony do zadań, których wykonanie sprawia trudność osobie niewidomej. Pies przewodnik musi umieć strzec swojego pana przed zagrożeniem, którego tamten nie widzi, oraz poprowadzić go do celu. Zwierzęta szkolone do pomocy osobom chorym, niezależnie od rodzaju choroby muszą odznaczać się spokojem i cierpliwością. Nie mogą być hałaśliwe i muszą lubić przebywać z ludźmi, gdyż na tym będzie polegała ich praca.